This page is hosted for free by cba.pl. Are you the owner of this page? You can remove this message and unlock many additional features by upgrading to PRO or VIP hosting for just 5.83 PLN!
Want to support this website? Click here and add some funds! Your money will then be used to pay for any of our services, including removing this ad.
Strona główna

Twierdza Modlin


Pierwsze prace przy umocnieniach twierdzy Modlin


Wysoki brzeg Bugo-Narwi, na którym powstała twierdza Modlin
Źródło: W. Łysiak, Napoleon fortyfikator

Spływ Bugu, Narwi i Wisły zawsze miał duże znaczenie strategiczne (ze względu na naturalne możliwości obrony) i komunikacyjne. Jako pierwsi wykorzystali jego znaczenie Szwedzi, którzy w 1655 roku na wyspie znajdującej się u spływu Wisły i Narwi wznieśli szaniec w kształcie czteroramiennej gwiazdy, którego zadaniem było kontrolowanie przeprawy na Wiśle i Narwi oraz żeglugi na tych rzekach. Kontrolę nad przeprawą chciała uzyskać również szlachta mazowiecka, dlatego na prawym brzegu Wisły, w miejscu dzisiejszej twierdzy wzniosła obóz. W 1655 roku rozegrała się tu bitwa między Polakami i Szwedami, znana jako bitwa pod Zakroczymiem. W czasie wojny północnej w latach 1700-1721 rejon Modlina był znowu wykorzystany przez Szwedów. Tym razem wojska Karola XII w 1704 roku wybudowały czworokątną redutę niedaleko Wkry. Została ona wykorzystana przez Francuzów w trakcie bitwy z Rosjanami pod Czarnowem z 23 na 24 grudnia 1806 roku.


Obozy szwedzkie w rejonie Zakroczymia i Pomiechówka w 1656 r., w których koncentrowały się oddziały szwedzkie i brandenburskie przed bitwą warszawską. Na dole planu przekrój umocnień obozu szwedzkiego.
Źródło: R. Gołąb, Ilustrowana monografia Nowego Dworu Mazowieckiego z historią twierdzy Modlin

W 1806 roku wojska francuskie pokonały armię pruską w dwóch bitwach: pod Jeną i Auerstadt. Król pruski Fryderyk Wilhelm II uciekł z Berlina i schronił się w Grudziądzu. Na mocy rozejmu podpisanego 16 listopada 1806 roku w Charlottenburgu wojska pruskie miały wycofać się za Wisłę do Prus Królewskich i oddać wszystkie pruskie twierdze nad tą rzeką, jednak Fryderyk Wilhelm II otrzymując wsparcie Rosji odmówił ratyfikacji rozejmu. Rozpoczęła się tzw. pierwsza wojna polska. Na wieść o zajęciu Warszawy Napoleon, który wówczas przebywał w Poznaniu podjął 1 grudnia 1806 roku decyzję o umocnieniu warszawskiej Pragi i przeprawy przez Bugo-Narew. 8 stycznia 1807 cesarz wydał dekret dotyczący prac, które miały być przeprowadzone w Serocku, Modlinie, Pradze i Toruniu. Zgodnie z koncepcją Napoleona trójkąt o boku 30 km wyznaczony przez twierdze Warszawa - Praga - Serock - Modlin miał stanowić rejon umocniony, jakby śródszaniec kraju. Położony w węźle dróg komunikacyjnych i wodnych, z zapleczem dużego miasta, osłonięty ze wszystkich stron przeszkodami wodnymi: Wisłą, Bugo-Narwią i błotami Kanału Królewskiego nadawał się znakomicie na miejsce koncentracji Wielkiej Armii. Pomysł Napoleona na stworzenie takiego obronnego trójkąta był zarówno pod względem strategicznym jak i taktycznym bardzo dobry, gorzej było z jego realizacją przez nienajlepszych inżynierów francuskich. Napoleon zakładał, że prace fortyfikacyjne w Modlinie będą wykonywane przez chłopów i żołnierzy. Żołnierze mieli pracować na akord, otrzymując zapłatę zależną od nakładu pracy. W praktyce fortyfikacje były wznoszone głównie ich rękami - chłopi nie ufali Francuzom pamiętając zapewne przeprowadzane przez nich rekwizycje wojskowe, dlatego unikali pracy dla nich. Niski zarobek oferowany przez Francuzów lub w ogóle jego brak również nie działał motywująco. Dzień pracy zaczynał się o świcie, a kończył o zmierzchu. Robotnikom pracującym przy fortyfikacjach nie zapewniono nawet minimum egzystencji. Jako wyżywienie otrzymywali tylko chleb i wodę, a spali pod gołym niebem lub w wybudowanych przez siebie ziemiankach. Żyjąc w tak prymitywnych warunkach robotnicy zapadali na choroby i umierali, wielu z nich uciekało do domów. Prace przy fortyfikacjach w Modlinie trwały do zakończenia wojny polskiej tzn. do lipca 1807 roku. Zwycięstwo Napoleona pod Frydlandem 14 czerwca 1807 roku zmusiło cara Aleksandra I do wycofania się z wojny i podpisania 7 lipca 1807 roku pokoju w Tylży. Zgodnie z jego postanowieniami na ziemiach polskich odłączonych od Prus utworzono Księstwo Warszawskie, któremu 22 lipca 1807 roku Napoleon nadał konstytucję. Stanowiła ona, że władzę wykonawczą nad nowym państwem sprawuje król Saski Fryderyk August, natomiast władza wykonawcza miała należeć do Rady Stanu złożonej z ministrów.

Po utworzeniu Księstwa Warszawskiego wznowiono prace przy fortyfikacjach w Modlinie, tym razem finansowane już ze skarbu nowo utworzonego państwa. Nadzór techniczny nad nimi był do czasu opuszczenia Księstwa przez 3 Korpus marszałka Louisa Davouta w 1808 roku wyłącznie francuski, podczas gdy Polacy dostarczali funduszy i siły roboczej. Do tego czasu został ukończony główny ziemno-drewniany wał twierdzy. Prace prowadzono jedynie na prawym brzegu Wisły, natomiast przedmościa kazuńskie i nowodworskie nie zostały rozpoczęte. Od 28 października 1808 roku Modlin stał się miejscem stacjonowania 8 pułku piechoty płk Cypriana Godebskiego, który został pierwszym komendantem twierdzy Modlin. W lutym 1809 roku królewskie Biuro Skarbu ustanowiło nowy podatek osobisty na rozbudowę twierdzy. Przewidywano, że przyniesie on 2 mln 300 tys. złp., co pozwoli na kontynuację prac.

Modlin w wojnie polsko-austriackej 1809 roku

Książe Józef Poniatowski
Książe Józef Poniatowski

W 1809 roku Austria wykorzystując zaangażowanie Napoleona w wojnę hiszpańską zaatakowała Księstwo Warszawskie. Nowo powstałe państwo było zupełnie nieprzygotowane do obrony. Nie mogło liczyć na pomoc Francuzów, ponieważ w 1808 roku dowódca tzw. armii reńskiej wycofał z księstwa resztę francuskich oddziałów i przeniósł się w głąb Niemiec. Natomiast armia Księstwa była osłabiona nieobecnością swoich najlepszych żołnierzy, ponieważ od lata 1808 roku w wojnie hiszpańskiej walczyły u boku Napoleona najlepsze polskie pułki piechoty. Ostatecznie w 1809 roku do walki z nieprzyjacielem gotowych było jedynie ok. 17 tys. żołnierzy, mimo 30 tys. etatu wojska w księstwie - ta ilość nie wystarczała nawet do obsadzenia twierdz Torunia, Pragi, Modlina, Serocka i Częstochowy. Oddziały księcia Józefa Poniatowskiego zajęły pozycje w rejonie Warszawa-Praga, natomiast generała Józefa Zajączka między twierdzą Modlin, Serock, Toruń i Częstochowa. Obsadę Modlina stanowił 8 pułk piechoty płk Cypriana Godebskiego liczący 50 oficerów i 1609 szeregowych. Jej infrastuktura nie mogła zrobić wrażenia na Austriakach - w twierdzy znajdowały się tylko koszary murowane dla piechoty, magazyn prochowy sklepiony i drugi o kilku piętrach w środku twierdzy. 15 kwietnia 1809 roku oddziały arcyksięcia Ferdynanda d´Este wkroczyły do Księstwa Warszawskiego. 19 kwietnia 1809 roku pod Raszynem zastąpił im drogę książe Józef Poniatowski, broniąc w ten sposób dostępu do stolicy. W sześciogodzinnej bitwie Polacy mimo dwukrotnej przewagi nieprzyjaciela zdołali utrzymać swoje pozycje. W walce został śmiertelnie ranny komendant Modlina płk Cyprian Godebski. Mimo zwycięstwa książe Poniatowski oddał bez walki Warszawę Austriakom. Dodatkowo podpisał z Austriakami konwencję na mocy której armia polska mogła przejść z bronią w ręku na prawy brzeg Wisły. Po opuszczeniu Warszawy armia Księstwa zajęła pozycje w twierdzy Modlin, dokąd 23 kwietnia 1809 roku przybył również jej dowódca książe Józef Poniatowski. W twierdzy miała miejsce narada wojenna, podczas której podjęto wiele kluczowych dla dalszego prowadzenia wojny decyzji (najważniejszą z nich była ta o ataku na Galicję). Oprócz księcia Poniatowskiego uczestniczyli w niej m.in. gen. Jan Henryk Dąbrowski i gen. Józef Zajączek. Podczas wojny w miejsce żołnierzy do pracy przy umacnianiu twierdzy zaangażowano chłopów departamentu płockiego. Chłopi nie otrzymywali żadnego wynagrodzenia, ponieważ władze Księstwa uznały, że prace przy fortyfikacjach są ich obowiązkiem wobec ojczyzny w obliczu jej zagrożenia. Jak już wspomniałam, twierdza modlińska nie posiadała umocnień na lewym brzegu Wisły tzw. przedmościa kazuńskiego. Znajdowała się tam wieś osadników niemieckich nazywana Kazuniem Niemieckim. Było to niewygodne sąsiedztwo dla twierdzy z powodu dywersji mieszkańców wsi na rzecz Austriaków. Z tego powodu komendant twierdzy wystąpił do prefektury warszawskiej z prośbą o rozebranie 18 domów Kazunia Niemieckiego, co nastąpiło po wojnie z Austrią. Na ich miejscu zaczęto budować przedmoście kazuńskie. Sukcesy militarne księcia Józefa Poniatowskiego sprawiły, że w czerwcu 1809 roku Austriacy opuścili Księstwo Warszawskie. Zdobyte przez niego podczas działań wojennych ziemie zostały przyłączone do Księstwa na mocy zawartego między Francją i Austrią pokoju w Schönnbrunn.

Modlin jako główna twierdza Księstwa Warszawskiego


Żołnierze Armii Księstwa Warszawskiego budujący redutę Napoleona
Źródło: B. Gembarzewski, Wojsko polskie: Księstwo Warszawskie 1807-1814

W związku ze swoim zaangażowaniem w wojnę hiszpańską Napoleon pragnął uniknąć konfliktu z Rosją, dlatego poprosił cara Aleksandra I o rękę jego siostry Anny. Nie udało mu się jednak utrzymać sojuszu z Rosją - 31 grudnia 1810 roku Aleksander I złamał rujnującą rosyjską gospodarkę blokadę kontynentalną, co zmuszało Napoleona do ataku na Rosję w celu jej przywrócenia. W obliczu nieuchronnej wojny Napoleon nakazał dostarczenie broni dla ludności Księstwa Warszawskiego oraz przystąpienie do umocnienia twierdz: Modlina, Zamościa, Torunia i Gdańska, przy czym kluczową rolę w obronie miał odegrać Modlin. Wiodącą pozycję Modlina Napoleon ogłosił 6 października 1810 roku w Fontainbleau w nocie "Uwagi nad twierdzami Polski". Wbrew nazwie mowa w niej była jedynie o Modlinie, natomiast o Serocku i Pradze Napoleon wspomniał tylko w pierwszym zdaniu. Po przyznaniu Modlinowi statusu pierwszoplanowej twierdzy Księstwa, w Paryżu przystąpiono do tworzenia projektów jej rozbudowy. Powstały wówczas najnowocześniejsze wówczas w Europie projekty nowych fortyfikacji, zatwierdzane ręką Napoleona, a czasami przez niego poprawiane. Modlin posiadał wszystkie cechy idealnego obozu warownego, które określił Napoleon: był położony nad rzeką, posiadał twierdzę i przedmoście na drugim brzegu. Według Napoleona oprócz Modlina idealną lokalizację posiadały również twierdze w Morguncji i Strasburgu. 7 czerwca Modlin odwiedził po raz pierwszy król Fryderyk August. W związku z planowaną wielką rozbudową twierdzy postanowiono zmienić system rekrutowania robotników do prac fortyfikacyjnych. Podczas gdy dotychczas pochodzili oni głównie z okolic twierdzy teraz postanowiono zaangażować osoby z całego kraju. Wynagrodzenie robotników miało pochodzić z funduszu fortyfikacyjnego i miało być wypłacane regularnie. Przybywający do Modlina robotnicy mieli być już wyposażeni w niezbędne do pracy narzędzia: murarze w kielnię i młotek, a cieśle w dobrą siekierę.


Poprawka Napoleona do projektu twierdzy z maja 1811 (kolor zielony)
Źródło: W. Łysiak, Napoleon fortyfikator

Prace przy fortyfikacjach trwały od świtu do zmierzchu, ich początek i koniec wyznaczał strzał z armaty. Ogromny wysiłek robotników i ich ciężkie warunki życia sprawiały, że coraz częściej poddawano w wątpliwość sens wielkiej rozbudowy i krytykowano Francuzów za brak wsparcia finansowego przedsięwzięcia. Położenie robotników pogorszyło się jeszcze wraz z nadejściem zimy. Jeden z obserwatorów budowy pisał: "Dopóki trwało ciepło wszystko było znośne a przynajmniej nie zgubne dla wojska. Ale roboty przeciągały się aż do grudnia, żołnierze w wodzie kopać musieli, a często lód przebijać, ażeby dalej pracować. I tak zmoczeni, przeziębli wracali późno do swoich baraków z trzciny, mając tylko słomę na posłanie i lekki płaszcz na pokrycie. Takie życie musiało sprowadzić choroby, a szczególnie deklarował się szkorbut tak powszechnie, że mało oficerów uszło tej zarazy." W lecie zaś robotnicy masowo chorowali na febrę. Budowę znacznie utrudniał brak zaplecza. W Modlinie nie było magazynów i lazaretu, dlatego żywność trzeba było dowozić a chorych transportować do Warszawy. Kolejny problem stanowiły częste ucieczki chłopów z placu budowy. Były one spowodowane ich złym traktowaniem przez żołnierzy oraz niskimi płacami, które otrzymywali - stali oni najniżej w hierarchii pracujących przy fortyfikacjach. Oprócz tego chłopi uciekali do swoich gospodarstw na czas żniw, nie chcąc zaniedbać gospodarstw i stracić plonów. W 1811 roku pracami w Modlinie kierował dyrektor inżynierii płk Jan Mallet. Bezpośrednio w Modlinie roboty nadzorowali dwaj bardzo młodzi inżynierowie i podporucznicy: Klemens Kołaczkowski (18 lat) - odpowiedzialny za koronę utracką oraz Ignacy Prądzyński (19 lat) - nadzorujący koronę modlińską. Przez cały okres wielkiej rozbudowy Napoleon interesował się postępem prac, żądając raportów i rysunków aktualnego stanu twierdzy - wozili je do Paryża specjalni kurierzy. Zarówno Napoleon, jak i wszyscy zaangażowani w budowę wysocy urzędnicy polscy, francuscy i sascy bez przerwy domagali się przyśpieszenia prac. Nikt nie chciał jednak ich finansować - ani Francuzi, ani Sasi, ani Polacy (których nie było na to stać). Brak funduszy powodował przerwy w budowie, jak wspominał baron Ludwik Bigon: "Roboty koło fortec doznawały długich przerw wskutek niemożności płacenia robotników." Aby zdobyć pieniądze Księstwo Warszawskie zaciągnęło kredyt, a król Fryderyk August oddał dochody ze swoich dóbr. Część kosztów związanych z budową pokryli również Francuzi.

Modlin w 1812 r.


Pierwszy, niezrealizowany projekt rozbudowy twierdzy
z 1811 r. Zgodnie z tą koncepcją trzy główne
centra ogniowe miałyby formę gwiazdy
Źródło: W. Łysiak, Napoleon fortyfikator

Na rok 1812 zawarto z cegielnią Kosewo kontrakt na dostawę 4 mln cegieł, który został zatwierdzony przez ministra wojny Józefa Poniatowskiego. W styczniu 1812 roku król Fryderyk August wydał nakaz budowy w Modlinie lazaretu. W lutym król nadał Modlinowi status miasta. Prace budowlane w 1812 r. rozpoczęły się w połowie kwietnia i było w nie zaangażowanych ok. 10 tys. chłopów, którzy byli pod nadzorem dozorców i konsyliarzy. Noc spędzali w obozach, które znajdowały się pod lasem rozciągającym się od korony utrackiej do korony modlińskiej. Podobnie jak rok wcześniej pracowano od wschodu do zachodu słońca, a początek i koniec robót wyznaczał strzał armatni. Warunki pracy nie poprawiły się, nadal przebywający w fatalnych warunkach robotnicy masowo zapadali na choroby. Jan Łuszczewski pisał: "Głód i niedostatek do takiej wielkiej nędzy doprowadziły robotników, iż ci, którzy uciec do domu nie mogą stają się ofiarą chorób, i nic pożytku w pracy nie czyniąc ciężarem są bezkorzystnym dla skarbu. W samym Modlinie poza krótki przeciąg czasu blisko 1300 naliczyło się chorych. Lękać się potrzeba aby stąd powstać mogąca zaraźna w tej porze roku choroba (...) smutnych nie rozciągnęła skutków." W 1812 r. w Modlinie zaczął pracować Antoni Malczewski. Rysował plany twierdzy oraz prawdopodobnie wydał niewielką broszurkę na temat fortyfikacji Modlina.


Stan zaawansowania prac w Modlinie 1 maja 1812 r.
Źródło: W. Łysiak, Napoleon fortyfikator

Na początku czerwca Wielka Armia, w tym V Korpus Józefa Poniatowskiego, wyruszyła na Moskwę. Mimo tego, że na wojnę wyruszyli dotychczasowi budowniczowie Modlina: podporucznicy Klemens Kołaczkowski i Ignacy Prądzyński oraz płk Jan Mallet, prace fortyfikacyjne były kontynuowane. W czasie wojny Modlin spełniał rolę głównej twierdzy magazynowej V korpusu, a jej zaopatrzenie określił osobiście Napoleon. Zgodnie z jego nakazem w Modlinie miało znajdować się - oprócz obecnych już 8500 racji mąki i 6800 racji sucharów - dodatkowo półtora miliona racji mąki i pół miliona racji sucharów. Problemy finansowe Księstwa Warszawskiego sprawiały, że dostawcy materiałów potrzebnych do budowy twierdzy nie otrzymywali w terminie pieniędzy. Dostarczający drewno sosnowe nadleśniczy ekonomii zakroczymskiej złożył skargę do króla, żądając zaległej zapłaty za lata 1811 - 1812. Również właściciele cegielni w Kosewie Machwitz i Matys Goldman jeszcze w 1816 r. domagali się ogromnej sumy 134 602 złp za dostarczoną do budowy twierdzy cegłę.

Reduta Napoleona

Reduta Napoleona
Reduta Napoleona - stan obecny

Spośród murowanych budynków wielkiej rozbudowy najważniejsze były trzy śródszańce artyleryjskie wewnątrz koron, kwadratowe "wieże wzorcowe" zaprojektowane przez samego Napoleona jako modele do powielania. Wieża miała plan kwadratu o boku 21 sążni (40,92 metra) u podstawy i wysokości 6 sążni (11,69 metrów). Wewnętrzny dziedziniec kwadratowy miał boki długości 9 sążni (17,54 metry). Na kondygnacji przyziemnej wieży znajdowało się 50 stanowisk strzeleckich dla obrony fosy i przeciwskarpy. Kondygnacja przyziemna miała magazyn prochu, a od strony dziedzińca cztery wejścia umieszczone na osiach środkowych wieży. Kondygnacja górna miała most zwodzony przerzucony nad fosą. W jej ścianach zewnętrznych znajdowały się 32 strzelnice karabinowe oraz 19 strzelnic działowych.

Początkowo planowano wzniesienie trzech wież jako śródszańce modlińskiej korony. Budowa jednej wieży kosztowała 200 tys. franków i chociaż polscy inżynierowie obniżyli tę sumę o 1/6 to i tak pieniędzy wystarczyło tylko na śródszaniec utracki, natomiast wzniesienie dwóch pozostałych wież zaplanowano na lata 1812-1813. Wiosną 1812 roku parter wieży w koronie utrackiej był już prawie gotowy, a do maja 1812 r. gotowa była prawie cała wieża. Skupienie całego wysiłku na koronie utrackiej sprawiło, że zaniedbano budowę dwóch pozostałych planowanych wież - zrobiono jedynie wykop na jedną i wytyczono lokalizację drugiej. Wybuch wojny latem 1812 roku spowodował, że zaprzestano prac przy nich, a śródszaniec w koronie utrackiej był jedynym zrealizowanym. Zachowana dziś wieża różni się od pierwotnego projektu z czerwca 1811 r. Zgodnie z nim wieża posiada trzy kondygnacje: parter, pierwsze piętro i taras, otoczona jest fosą z mostem zwodzonym i dwoma kojcami do obrony fosy w narożnikach po przekątnej. Nie zrealizowano natomiast krętych schodów z parteru na taras i arkadowych ścian pierwszego piętra od strony dziedzińca. Projekt nie zawierał wejścia z dna fosy. Zmiany w stosunku do pierwotnego planu wynikają z tego, że kontynuacja budowy reduty w latach 1814-1815 odbywała się według projektu z listopada 1811 r., a nie projektu pierwotnego z czerwca tego roku.

Rolą załogi reduty miało być spychanie nieprzyjaciela ogniem armat i karabinów ze szczytu wału ziemnego dzieła koronowego (szańca ziemnego) oraz obrona międzypola od prawego skrzydła korony "Utrackiej" do lewego korony "Środkowej". W okresie międzywojennym w reducie mieścił się szpital. Znana była pod nazwą "Apteki", ponieważ mieścił się w niej magazyn leków. Obecnie wieża w koronie utrackiej to najstarszy obiekt murowany twierdzy Modlin.

1,2,3,4